wtorek, 24 kwietnia 2012

Pobaw się ze mną mamo ...

Aga od kilku dni molestowała mnie o zagadki. Z racji jelitówki trzymałam ją na dystans. Dziś już mi lepiej, więc się przyczłapała, wręczyła mi książkę i kazała czytać zagadki.
Czytam więc. Było o pokrzywie, Mikołaju, rękawiczkach, aż doszłam do ODKURZACZA.

Zagadka brzmi tak:

"warczący brzuchacz po domu krąży
przed przyjściem gości posprzątać zdąży"

Skończyłam czytać i spojrzałam na Młodą, a pijawa szelmowski uśmiech ma na twarzy...

 - Agaa - zaczęłam ostrzegawczo - dobrze się zastanów co odpowiesz
 - No bo ja się właśnie zastanawiam... ty czy tata?

7 komentarzy:

  1. Mała jest rewelacyjna!!!!! Już ją kocham!

    OdpowiedzUsuń
  2. Buahahhaha :D:D:D!!!! Dobre dobre....;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacja!Nieźle postrzegają nas nasze dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ahahahha no ja stawialabym na mame, ktora jest rewelacyjna ogarniajac wszystko w trymiga :D Aga jest niesamowita, wiadomo po kim :D

    OdpowiedzUsuń