piątek, 25 lipca 2014

ZAPOMNIAŁAM

W piersi się biję, zapomniałam o tym blogu.... Za chwilę będę czwartadziesiątka... kawał czasu go prowadziłam :)

Wracam więc.

Najmłodsza nawija jak karabin maszynowy, staram się spisywać teksty do kajecika, ale czasem ciężko.

Powiększyła nam się też rodzina ;)

Od miesiąca mieszka z nami tajemniczy Don Pedro ;)


Czyli cudne doże dziecię ;)



sobota, 2 listopada 2013

Niedomówienia

Aga do mnie:

- mamo, a Ewa słyszała gdzieś o ZUSie. Przed chwilą powiedziała "ojej ZUS"

Nie pasowało mi to, odpytałam więc najmłodszą
 - powiedziałaś ZUS?
 - mhm, taaak
 - powiesz jeszcze raz?
 - o Jezus....

piątek, 11 października 2013

Skąd się biorą dzieci?

Wszystko zaczęło się od dowcipu opowiedzianego przez Sebka.

"Jasiu pisze list do Mikołaja.
Drogi św. Mikołaju, nie chcę w tym roku prezentów,chciałbym tylko braciszka.

Mikołaj odpisał:

Przyślij do mnie mamusię"

Wszyscy sie śmieją, Aga siedzi i myśli... W końcu mówi:
- nie rozumiem
- sebek, wytłumacz jej - powiedziałam synowi, ponieważ ten zaśmiewał się w głos

Sebek odchrząknął i zaczął wywód...

- Aga, wszyscy wiemy, że bociany przynoszą dzieci, tak? No to przylatuje taki bocian i mama musi mu najpierw dać....

Próbował jeszcze przekrzyczeć salwę śmiechu, że dziecko musi dać, ale chyba nie dał rady :)))))

niedziela, 22 września 2013

Rozmowy matki z dziecieciem

Prowadzę samochód. Moja dwulatka siedzi za mną. Kontakt wzrokowy - minimalny, tyle co we wstecznym lusterku. Nagle Młoda pyta:
 - Mama, co to?
Ja odruchowo:
 - Ale co?
 - To
 - Nie wiem
 - Nie?!?!?!?
 - Nie
 - Ja wiem
 - Wiesz?
 - Yhy
 - To co to jest?
 - To!

No.

sobota, 21 września 2013

Super siostry i super moce :D


Walka

Sebek gra na komputerze. Przyszła do niego Ewa
 - Ej, ja gra!
 - Nie, teraz ja gram
 - Ty nie gra, ja gra
 - Ewa sio stąd
 - Ja nie sio, ty sio!!

Pieśń o żołnierzach z Westerplatte

 - Mamo, przepytasz mnie z wiersza?
 - Oczywiście

Uzbrojona w książkę, rozsiadłam się w fotelu, a Młody stanął przede mną i deklamuje:

"Kiedy się wypełniły dni
i przyszło zginąć latem,
prosto do nieba czwórkami szli
żołnierze z ŁESTERPLEJT"


Padłam :D